Azja

Ras al-Chajma – najpiękniejszy emirat w całym kraju

rasal11

Nie bez powodu region ten uznawany jest za najbardziej malowniczy spośród wszystkich siedmiu emiratów. Wszystko za sprawą zróżnicowanego krajobrazu, na który składają się: od strony wschodniej pasmo górskie z najwyższym szczytem w całym kraju – Dżabal aj-Dżajs, szerokie, piaszczyste, niekiedy zupełnie dziewicze plaże zlokalizowane po stronie zachodniej, nad Zatoką Perską i znajdująca się na południu, zachwycająca czerwonym kolorem pustynia.

Dromadery, sokoły i perły

shutterstock_193318646

Zjednoczone Emiraty Arabskie to państwo, w którym tradycja jest równie ważna co religia. Narodowym zwierzęciem w tym kraju jest dromader. Przypada tu około 5 dromaderów na 1 kilometr kwadratowy. Ba, nawet, uwaga, drużyna hokejowa z Dubaju nosi nazwę „Mighty Camels”… :) Arabowie wielbłądy nazywają „darem od Boga”. Bez tych zwierząt Beduini nie byliby w stanie przeżyć w pustynnym klimacie. To był jedyny środek transportu. Ale to również niezwykle cenne źródło pożywienia. Wielbłądzie mleko jest wyjątkowo smaczne, a skóry z tych zwierząt bardzo wytrzymałe.

Wakacje w Ras Al-Khaimah

9265532338206

Dziś kilka słów o Ras Al-Khaimah. To niezwykle liberalny emirat wśród wszystkich wchodzących w skład Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dlatego jest tak licznie, zaraz po Dubaju, odwiedzany przez turystów z całego świata. Polacy również upodobali sobie to portowe miasto. Ras Al-Khaimah to bowiem zarówno nazwa emiratu, jak i jego stolicy. A po arabsku to „szef namiotu”. Dość dziwna nazwa. Ale jak zwał tak zwał, ważne, że jest tu uroczo. Są tu i cudowne morze i niezwykłe góry.

Rajskie plaże w Tajlandii. Przyciągają turystów z całego świata

Przejrzysta i kryształowa woda o nierealnym  wręcz kolorze lazuru. Dumnie prężące swoje wdzięki palmy niespiesznie przechylające się na boki. Drobny niczym mąka biały piasek, który sprawia że plaża wydaje się nie mieć końca. Do tego hamak, który jest idealnym miejscem na wypoczynek i mała szklaneczka kolorowego napoju przyozdobiona parasolką. A z pobliskiej knajpki, woda roznosi dźwięki muzyki Boba Marleya.  Raj? Pewnie, że raj! Raj w Tajlandii.