Blog turystyczny

Golf na Jamajce

O golfie już pisałem w kontekście Kuby. Tam jest gdzie grać. Widać Karaiby już tak mają, bo Jamajka też słynie z doskonałych pól golfowych. Ale wiecie co jest istotne? Istotna jest pogoda. Gdy mieszkałem w Finlandii miałem cudowne pole golfowe oddalone zaledwie 100 metrów od domu. I co z tego? Tam grać można jedynie dwa miesiące w roku. Przez 10 miesięcy na polu leży śnieg. Tymczasem na Kubie i Jamajce panuje wieczna wiosna i grać można przez cały rok. I dlatego między innymi skandynawscy i fińscy golfiści lubią wyjeżdżać na Karaiby, a zwłaszcza na Jamajkę. A to dobra rekomendacja.

Jamajka posiada w swojej ofercie w sumie 12 pól golfowych. Najsłynniejszy jest mistrzowski Tryall Club położony niedaleko Montego Bay, który gości turnieje takiej rangi jak Johnny Walker Golf Tournament. Pole zaprojektowane jest w wyjątkowy sposób. Jest kilka możliwości przechodzenia przez 18 dołków. Tam nie można się nudzić.

Jednym z najpopularniejszych pól, ale tylko dla wytrawnych graczy jest The White Witch Course at Rose Hall. Pole to nazwane zostało na cześć Annie Palmer zwanej White Witch of Rose Hall, legendarnej jamajskiej postaci, która jakoby miała zamordować swoich mężów będąc pod wpływem haitańskiej religii voodoo. Po dziś dzień ponoć nawiedza okolice miejsc, gdzie mieszkała, czyli między innymi pole golfowe… :) W tej samej okolicy jest drugie pole golfowe, czyli The Cinnamon Hill Course at the Rose Hall Resort and Spa.

The Manchester Club w Mandeville to najstarsze pole golfowe nie tylko na Jamajce, ale i w całych Karaibach. Założone w 1865 roku położone jest na 55 akrach, na wysokości ponad 2000 m n.p.m. A jeśli twoja towarzyszka czy towarzysz nie lubi golfa, to może pograć tam w tenisa lub squasha. Równie stary i równie malowniczy, zwłaszcza przy 13. dołku jest Constant Spring Golf Club wybudowany w 1906 roku.

A teraz coś, co może niektórych zaboli… Wstęp na pola golfowe na Jamajce nie należy do najtańszych. Najlepiej spytać się przy rezerwacji hotelu, czy są jakieś zniżki i rabaty. Bo tak bywa. Ale jeśli mamy swoje ulubione pole i w żaden sposób nie da się wynegocjować zniżki, to musimy się liczyć z wydatkiem od 80 do 150 dolarów za grę, w zależności od sezonu.

Pobierz bezpłatną aplikację TUI