lato2014

Nowa oferta na Lato 2014 już dostępna. Zapraszamy!

Właśnie jadę pociągiem z Berlina do Hanoweru. Myślę o tekście, który właśnie czytam. Autorka twierdzi, że między sprzątaniem a filozofią są ogromne podobieństwa. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej zgadzam się z przytoczonym stwierdzeniem. Otóż sprzątanie polega na nowym uporządkowaniu i rozstaniu się z rzeczami zbędnymi. W filozofii chodzi o uporządkowanie przemyśleń i rozstanie się z uprzedzeniami.

Właśnie uprzedzenia są obecnie moim zdaniem jedną z największych barier, które nasze społeczeństwo samo sobie stawia. Mówimy dzieciom – nie baw się z tym czy tamtym dzieckiem, na zwykłą okazję rodzinną należy ubrać to czy to, do osoby kierującej firmą należy mówić pani czy panie prezes itd. Dopóki pewne uprzedzenia i nakazy zachowujemy tylko dla siebie, nie dzieląc się nimi z innymi, wszystko wydaje się być w porządku. Problem polega jednak na tym, że często chcemy i lubimy wskazywać innym jak mają żyć, co należy, co się powinno, a czego nie powinno. Taka sytuacja według mnie nie jest już w porządku. A co to wszystko ma wspólnego z turystyką? Bardzo wiele. Właśnie turystyka, nawet ta zorganizowana, powinna burzyć istniejące bariery i rozszerzać światopogląd. Nie musimy nawet opuszczać hotelu, aby spotkać pana sprzątającego, panią na recepcji,  czy spróbować cous cous, paelie albo ośmiornicę. To wszystko – a więc styczność z różnymi ludźmi, kulturami, przyzwyczajeniami – powinna dodać nam lekkości ducha i pewnego „wyluzowania” w wyznaczaniu reguł innym.

Luz to dla mnie też swoista kultura dyskusji. Brakuje nam jej nie tylko w turystyce, ale chyba w każdej dziedzinie naszego życia. W tej kwestii nie pomaga również Internet – wynalazek kojarzący się z nowoczesnością i postępem. Anonimowe obrzucanie kogoś lub czegoś błotem, podszywanie się pod innych, oszukiwanie i bardzo ostre słowa w stosunku do prawie każdego, kto jest innego zdania niż my sami, sprawiają, że nawet mnie samemu nie chce się spierać czy nawet zabierać zdania w pewnych tematach. Niemal każda osoba na naszym profilu, która w pochlebny sposób wyraża się na temat naszego produktu, czy strategii, jest od razu atakowana, że pracuje w TUI lub jest po prostu „skorumpowana”. Oczywiście nie jest to zjawisko obserwowane tylko w turystyce. W naszym otoczeniu jest ono niestety bardzo szeroko spotykane. Jego odmianą może być tworzenie własnej rzeczywistości. Obserwujemy to zjawisko od paru lat na przykład w polityce, od niedawna właśnie w turystyce. Powszechne jest zaprzeczanie faktom i 100-procentowe przeświadczenie, że tylko i wyłącznie nasz punkt widzenia jest słuszny, pomimo doświadczeń innych osób, środowisk, rynków, a nawet stwierdzeń i opinii ekspertów. No cóż, takie są realia, więc z nimi musimy się zmagać. Właśnie dlatego postanowiliśmy też stworzyć własne realia i własnych fakty :).

Jest mi bardzo miło, że już dzisiaj mogę Was zaprosić na naszą stronę internetową www.tui.pl, zachęcić do rozmowy z naszymi konsultantami w Centrum Rezerwacji, albo też zaprosić bezpośrednio do naszych lub z nami współpracujących biur podróży w celu zapoznania się z nową ofertą na lato 2014. W ofercie znajdziecie nowe kierunki tj. Karpathos czy zachodnią część Krety (Chania) oraz nowe połączenia z wielu lotnisk lokalnych, np. Lanzarote z Krakowa, Burgas ze Szczecina albo Madera z Poznania. Oprócz nowych kierunków zapraszamy do zupełnie nowego konceptu hotelowego, jakim jest koncept TUI SUNEOCLUB.

Jestem bardzo dumny, że mogę Was zaprosić do hotelów TUI SUNEOCLUB, bowiem jest to pierwszy koncept hotelowy, przy którego tworzeniu od samego początku obecni byli pracownicy TUI Poland. To znaczy, że od początku mogliśmy zadbać o to, by potrzeby naszych polskich klientów były w pełni uwzględnione przy spisywaniu tak zwanego SLA (Service Level Agreement) dla hotelarzy i dostawców. Hotele TUI SUNEOCLUB będą w minimum 80 procentach wypełniane przez TUI – dzięki  czemu w istotny sposób mogliśmy wpłynąć na wszystkie ważne kwestie remontu, wyposażenia i obsługi. Hotele TUI SUNEOCLUB możecie znaleźć w Turcji Egejskiej, na Riwierze Tureckiej, Ibizie czy Korfu.

Zaprosić mogę też ponownie do hotelu Blue Waters, w którym kręciliśmy naszą tegoroczną reklamę. Jestem pewien, że zdjęcia z filmików ostatecznie wzbudzą wśród Was pragnienie spędzenia wakacji w tym właśnie obiekcie. Sam doświadczyłem tego dwa lata temu.

Co więcej,  w ostatnich tygodniach otworzyliśmy nowe biura TUI Centrum Podróży w Galerii Katowickiej, w Galerii City Center w Poznaniu, w poznańskim Starym Browarze oraz w nowo otwartej, warszawskiej Galerii Plac Unii City Shoping. Serdecznie zapraszamy do nowych biur i prosimy o Wasze opinie. Życzyć Wam mogę także udanego wyszukiwania za pomocą pierwszej na rynku polskim wyszukiwarki atrybutów hotelowych. Po wybraniu jakiejkolwiek oferty po lewej stronie pojawią się określone pola do odhaczenia, np. maksymalna odległość od plaży, obecność lekarza na stałe w hotelu, pokoje dla większych rodzin (2+3) czy też rodzaj plaży przy hotelu. Klikajcie i uważnie sprawdzajcie naszą ofertę. Liczbę zaznaczeń trzeba trochę kontrolować, bo hoteli z 5 gwiazdkami, w odległości 250 metrów od piaszczystej plaży, z pokojami dla większych rodzin, w pobliżu miasta i opinią z TripAdvisora na 5 w cenie 8000 zł za dwa tygodnie pobytu dla całej rodziny nie ma zbyt wiele :-) Warto zatem zachować czujność.

Pozdrowienia, Marek

 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *